Nie każda inwestycja wpisuje się w otwarty nabór dotacyjny. Bywa, że projekt nie zbiera dość punktów, budżet konkursu jest wyczerpany albo termin realizacji nie pozwala czekać na kolejną rundę. Pożyczka ze środków unijnych jest wtedy realną alternatywą — kapitał jest tańszy niż w kredycie komercyjnym, a wymogi formalne mniejsze niż we wniosku o dotację.
Co robimy w ramach usługi
- Dobór instrumentu i pośrednika — porównanie ofert funduszy pożyczkowych i banków obsługujących środki unijne w Twoim regionie.
- Analiza zdolności inwestycyjnej — ocena, jaką kwotę i na jakich warunkach realnie możesz obsłużyć.
- Dokumentacja pożyczkowa — wniosek, plan inwestycji, projekcje finansowe, kompletowanie zabezpieczeń.
- Łączenie z dotacją — ułożenie struktury finansowania tak, żeby nie naruszyć limitów pomocy publicznej.
Na co można przeznaczyć środki
Katalog wydatków jest szerszy niż w dotacjach: zakup maszyn i urządzeń, nieruchomości pod działalność, budowa i modernizacja hal, wdrożenia informatyczne, a w niektórych instrumentach także kapitał obrotowy powiązany z inwestycją. Środki wypłacane są transzami po przedstawieniu faktur albo umów z wykonawcami.
Kiedy pożyczka wygrywa z dotacją
Wtedy, gdy liczy się czas, przewidywalność i brak ryzyka konkursowego. W dotacji ryzykujesz kilka tygodni pracy nad dokumentacją bez gwarancji wyniku. W pożyczce znasz decyzję szybko, a koszt kapitału jest znany z góry. Przy inwestycjach odtworzeniowych i zakupach standardowych maszyn to często rozwiązanie sensowniejsze niż walka o punkty w konkursie.